Witamy w serwisie Miejskiej Biblioteki Publicznej W Miasteczku Śląskim!

MBP Miasteczko Śląskie
Strona główna Godziny otwarcia O nas Wydarzenia/imprezy Projekty Fotogaleria Programy

Literackie achy i ochy…

Opublikowano: 26 października 2018

,,Literackie achy i ochy” jako nowa kategoria przeżyć ze świata książki. A gdzie takie achy i ochy? Na targach książki!

Wszystkich zainteresowanych światem literatury, czytelników wielkiego oraz mniejszego formatu informujemy, że w dniach 25-28 października odbywają się w Krakowie Międzynarodowe Targi Książki. Impreza dostarcza ciekawych przeżyć, inspiracji oraz bodźców stymulujących rozwój człowieka nie tylko w sferze literatury. Co tu dużo mówić…książki są najważniejsze, ale jest też wiele stoisk z różnego rodzaju grami czy też gadżetami promującymi literaturę. Możliwość spotkania się z ulubionym pisarzem, wymiana paru zdań z nim oraz zdobycie autografu w pachnącej nowością zakupionej przed chwileczką jego książce zalicza się do kategorii ,,literackich achów i ochów”.

Tegorocznym gościem honorowym targów jest Szwecja.  Jaka jest literatura szwedzka? Zdaniem tłumaczki szwedzkich książek, Pani Barbary Gawryluk, literatura ta jest jak klimat szwedzki. A zatem czyste powietrze, fantastyczna przyroda oraz dbałość o naturę dosłownie przenikają w szwedzkie książki. Czym zaś ten piękny, skandynawski kraj nas uraczył na targach? Polski czytelnik miał okazję poznać dotychczas mniej znane obszary szwedzkiej literatury. Pani Gawryluk namawia polskiego czytelnika  do przeczytania szwedzkiego reportażu jako świetnego sposobu odkrywania innego kraju, w tym wypadku Szwecji. Szczególnie godne polecenia są  dwie książki tej kategorii, zaprezentowane na targach. Są to ,,Strzały w Kopenhadze” Niklasa Orreniusa oraz ,,1947. Świat zaczyna się teraz” Elisabeth Asbrink.

Warto zaznajomić się też z najpopularniejszym poradnikiem skandynawskim ostatnich lat pt. ,,Otoczeni przez idiotów” autorstwa Thomasa Eriksona. Poradnik pomoże nam pomóc zrozumieć drugiego człowieka, jego tok rozumowania przez pryzmat danego typu osobowości. Ten sam pisarz, czyli Thomas Erikson jest także autorem serii kryminalnej o behawioryście Aleksie Kingu, który jest bohaterem takich książek jak ,,Złudzenie” czy ,,Okrucieństwo”.

Obszarem szwedzkiej literatury, który był na targach szczególnie celebrowany okazała się poezja, a to m.in. za sprawą szwedzkiej poetki, laureatki nagrody im. Wisławy Szymborskiej -Linn Hansen.

A jaka jest propozycja literatury szwedzkiej dla dzieci? Okazuje się, że nie tylko Astrid Lindgren i jej słynne ,,Dzieci z Bullerbyn” czy Pippi Pończoszanka. Szwecja oferuje najmłodszym kolejny tom kryminalnych przygód Lassego i Mai autorstwa Martina Widmarka pt. ,,Tajemnica zamku”, książki pt. ,,Co mówi tata Alberta”Gunilli Bergstörm, ,,Szczęśliwy ten, kto dostanie Dunię” Rose Lagercrantz i Evy Eriksson. Warto też sięgnąć po książkę Catariny Kruusval pt: ,,Wszystkie psy Eli” czy książkę ,,Okropny rysunek” Johanny Thydell.

A na koniec, pozostając w tematyce literatury, parę słów na temat miłości Szwedów do książek. Otóż okazuje się, że w Szwecji zarówno dorośli jak i dzieci dużo czytają. Sami zaś Szwedzi zaliczają się do jednych z najbardziej zaczytanych narodów w Europie. Poza tym literatura nie jest domeną tylko inteligencji, ale całe społeczeństwo czyta. Jak oni to robią? Dużym przyczynkiem do tego jest znaczenie jakie przypisuje się szwedzkim bibliotekom. Jest tam zakorzeniona wspaniała tradycja zapisywania najmniejszych dzieci do biblioteki. Panie bibliotekarki przychodzą do domów, gdzie narodziło się dziecko i wręczają maluszkowi kartę i upominek. Zatem od najmłodszych lat  ( w tym wypadku miesięcy) biblioteka staje się częścią życia człowieka. I w taki sposób rodzi się przekonanie o słuszności odwiedzin w bibliotece, które towarzyszy człowiekowi przez całe życie. Poza tym szwedzkie biblioteki przypominają podobno bardziej domy kultury, w których książki nie są ukryte za regałami a ogólno – dostępne. Z pewnością ma to znaczenie w kwestii nawiązania przyjaźni na linii : czytelnik-książka. Jak to faktycznie wygląda? Hmm …może by tu wybrać się do szwedzkiej biblioteki? Drogi czytelniku zacznij od odwiedzenia naszej miasteczkowskiej biblioteki i wypożycz coś szwedzkiego lub polskiego… . Wybór należy do Ciebie.

Liliana Rozińska